Wredne babsko
Ciotka się zwolniła :( znalazła sobie nową pracę i w sumie wcale jej się nie dziwię, że odeszła, bo atmosfera ostatnio jest tragiczna. A Dama Kier bardzo źle ją potraktowała, bo Ciotka miała przyjść jeszcze w sobotę, a ta ją wywaliła w piątek z naszej fejsbukowej grupy. Bez żadnego podziękowania za pracę, bez niczego. Chamówa, nie?
Teraz przyszła jedna osoba za Grubą, nazwijmy ją Żaneta. Póki co jest sympatyczna i pracowita, więc trzymajmy kciuki, żeby została na dłużej.
Komentarze
Prześlij komentarz