Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2024

Kto zgasił światło?

 Wczoraj koło 19:00 na osiedlu była jakaś awaria prądu i zgasły światła. Akurat byłam na kasie. Niestety w sklepie jest tak, że jak padnie prąd, to drzwi się nie zamykają. I tak sobie siedzę na tej kasie, marznę, bo nie wzięłam polaru, kolejka z ludźmi i czekali. Minęło 15 minut, ciemno, jak wiadomo gdzie, a ludzie dalej podjeżdżają, wchodzą, totalnie ignorują, że nie ma światła, prądu i że jest kolejka ludzi. Szogun zadzwoniła po agregat i z zapytaniem, co mamy robić. W końcu wróciła i mówi do ludzi, że awaria może potrwać i do 21:00 i że będzie musiała zamknąć sklep i prosić o jego opuszczenie, żeby zostawili zakupy, a my je poodkładamy na półkę. I gdy tylko skończyła to zdanie, to włączyli prąd 😂 A miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle ;)

Co tu się...?

 Hello. Nie mam pojęcia, co tu się dzieje, ale Mirce i Grubej kończyły się umowy pod koniec lutego i Mirka wiedziała dwa tygodnie przed, że jej przedłuży, a Grubą trzymała do ostatniej chwili w niewiedzy, mimo tego, że każda z nas już wiedziała, że chce ją zwolnić. Konspira jak nie wiem, pytałam każdą z lasek, czy któraś jej powiedziała i każda, że nie. To co, jak zwykle Dinusia musi wszystko sama robić, to w końcu się zabrałam i jej powiedziałam. Gruba w szoku oczywiście, bo przecież jest uwzględniona w grafiku na marzec. Tłumaczę, że musiała być, bo inaczej nie wydrukowałaby go. Dziewczyny próbowały jej zasugerować, żeby poszła do Damy Kier i pytała, co z jej umową, czy jej przedłuży, a ta niestety się nie domyśliła. W międzyczasie znalazła inną kobitkę, którą chce zatrudnić, ale zanim ona porobi badania to wszystkie będziemy musiały iść na mięsny. Ja sobie wcześniej załatwiłam (jeszcze nie wiedziałam, że Grubej nie będzie), żeby mieć cały marzec na popołudniówki, więc będzie luz...