Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2024

Śmieszek

 Hello :) Czasem przyjeżdża do nas policja po śniadanie/drugie śniadanie/ogólnie na zakupy i zazwyczaj klienci się wtedy interesują, co się stało, czy ktoś coś ukradł itp. Niedawno była właśnie taka sytuacja, siedzę na kasie i wchodzi 2 policjantów. Klient z żoną stoją i ona "ciekawe po co przyjechali" i mówię, że pewnie po szamkę, a ten mąż "pewnie się dowiedzieli, że jest promocja na karmę dla psów". Śmiechłam ;)

Dziwna rozmowa

 Niedawno miałam taką sytuację, która delikatnie mówiąc poryła mi banię: Ja: Dzień dobry. Klient: Znamy się? Ja: Nie, czemu? Klient: Bo mówi mi pani "dzień dobry". Ja: Bo jestem kulturalna? Klient: Każą wam tak mówić (podśmiechujki pod nosem) Ja: Nie no, przepraszam, że rodzice mnie dobrze wychowali i nauczyli mówić "dzień dobry". Ludzie są dziwni ;)