Ten statek idzie na dno XD
Dawno nie pisałam, a tyle się wydarzyło :D Żaneta zwolniła się dwa tygodnie po tym, jak przyszła (podobno przez Gestapowca, w co jestem w stanie uwierzyć). W międzyczasie mieliśmy nową kierowniczkę, dziewczynę, z którą pracowałam w innym Dino (bo po tamtej akcji zwolnili Damę Kier). Walnięte babsko, ale jakoś przeżyłam i sama odeszła, bo stwierdziła, że "jesteśmy toksyczne". W tym czasie przyjęły się 4 nowe osoby, a niestety Mirka odeszła :( I od tego czasu ten sklep idzie na dno. Z tego wszystkiego już też zdążyli jedną z tych nowych przenieść do innego sklepu. Wracając: po tamtej wariatce kierowniczką została Shogun. I dzisiaj od rana dostaję informacje od dziewczyn, że już nie jest kierowniczką, że z rana przyjechała liderka z kierowniczką z innego sklepu i co najśmieszniejsze, Shogun się jak zwykle spóźniła i do tego pojechała sobie do domu XD Co do jej pracy, jako kierowniczki, chyba muszę stwierdzić, że zrobiła się z niej druga Dama Kier. Odkąd Mirki nie ma chyba próbują ze mnie zrobić drugą mięsiarę ;P
W każdym razie dzieje się, Dream Team (Jaga, Lala i Młoda) się rozpanoszyły, od razu są źle nastawione do każdej nowej osoby, nawet bez skrępowania wyzywają je na sklepie. Jakoś nigdy mnie przy tym nie ma, ale wiem, że potrafią.
Sprawa numer 2: mamy kolejną kierowniczkę. Tą, co była na sklepie, gdzie się uczyłam. Nie przepadała za mną, więc podejrzewam, że sama się wkrótce zwolnię :D Strach iść dzisiaj do pracy 😂 Trzymajcie kciuki ;)
Komentarze
Prześlij komentarz